Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żel pod prysznic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żel pod prysznic. Pokaż wszystkie posty

Emolienty, emolienty

Hej Kochani!

Ostatnio rzadko aktualizuję bloga. Moja mała, kochana Małpka stała się niezwykle nadaktywna i całymi dniami muszę mieć oczy dookoła głowy. Trudno ją upilnować, zasuwa mi po całym domu aż ciężko za nią nadążyć :D Tylko patrzeć, jak zacznie chodzić ;) Wieczorami jestem przeważnie tak 'wypompowana', że lepiej nie mówić ;p Niedługo zacznie się dla mnie również jeszcze cięższy okres, bo zaczynam szukać pracy (w grudniu kończy mi się urlop macierzyński) i pewnie będę latała na rozmowy. Czasu dla siebie i dla Was będzie mało, oj, mało :( A może ktoś z Was ma jakąś konkretną pracę dla fajnej, przebojowej dziewczyny (Warszawa)? :D Dajcie koniecznie znać! :D
_________________________________

Wspominałam już, że kiedyś miałam bardzo duże problemy z przesuszoną skórą, szczególnie na nogach (łydki, kolana) oraz na łokciach. Dłonie to moja osobna trauma, bo chyba nic im nie może pomóc na dłuższą metę. Teraz wszystko wróciło raczej do normy, choć zdarza się, że moja skóra robi mi niespodzianki i w okolicach łokci woła o pomstę do nieba ;p Myślę, że jest już całkiem dobrze, ponieważ cały czas staram się używać produktów dla suchej, wręcz przesuszonej skóry (oczywiście czasami robię wyjątki ;)). Bardzo się ucieszyłam, kiedy niecały miesiąc temu dostałam do przetestowania cztery produkty firmy Dermedic, wśród których znalazły się kosmetyki idealnie pasujące do mojej i mojej córeczki codziennej pielęgnacji. Firmę Dermedic poznałam i, od razu, bardzo polubiłam dzięki ich serum nawadniającym Hydrain3 Hialuro (recenzja TUTAJ). Dziś napiszę Wam co nieco o żelu pod prysznic odbudowującym barierę ochronną skóry Linum Emolient.


Info od producenta:

Składniki aktywne: Olej lniany z zawartymi w nim NNKT Omega 3, Omega 6, Omega 9, Olej mineralny, Alantoina, Witamina E, Natural Extract AP, Kwas hialuronowy, Gliceryna, Mocznik

  • Delikatnie myje, nie naruszając bariery lipidowej naskórka
  • Nie podrażnia i nie wysusza wymagającej suchej skóry
  • Wygładza i zmiękcza skórę
  • Ma pozytywny wpływ na regenerację naskórka
  • Zapewnia odpowiedni poziom nawilżenia i natłuszczenia
  • Hypoalergiczny

Opakowanie: Butelka 200ml

Nanieść niewielką ilość na dłonie lub najlepiej bawełnianą myjkę. Zmywać delikatnie ciało, dokładnie spłukać.

Zalecany do mycia skóry bardzo suchej i atopowej, również z objawami łuszczycy. Można stosować od 3. roku życia.



Butelka tego dermo-myjadełka jest całkiem kształtna i poręczna :) Z otworu bardzo łatwo wydobyć odpowiednią ilość żelu. Dodatkowo, bez problemu kontrolujemy zużycie, widać, ile żelu nam zostało.


Sam żel jest koloru białego. Jest odpowiedniej gęstości - nie za gęsty, nie za rzadki :D Zapach delikatny, przyjemny. Nie utrzymuje się długo na skórze.


Żel super się u mnie sprawdza. Używam go codziennie od około miesiąca i stwierdzam, że bardzo dobrze myje. Skóra po kąpieli jest przyjemnie nawilżona i gładziutka. Właśnie jakiś czas temu wróciła u mnie suchość łokci, a odkąd zaczęłam używać żelu Dermedic problem zniknął :) U mnie żel sprawdza się świetnie, ale czy u osób ze skórą atopową też by się sprawdził? Tego nie jestem w stanie określić, bo takowej nie mam :) Choć myślę, że osoby z takimi problemami śmiało mogą go wypróbować. A, i muszę dodać, że jest wydajny. Na pewno starczy na ponad miesiąc codziennego stosowania (raz dziennie).

Skład:


Jestem bardzo zadowolona z żelu pod prysznic Dermedic z serii Linum Emolient i mogę go szczerze polecić :)

Zapraszam na stronę www.dermedic.pl, gdzie znajdziecie wszelkie informacje o produktach tej firmy i na pewno wybierzecie coś dla siebie, bo firma ta ma całą gamę produktów dostosowanych do różnych typów skóry, nie tylko dla dorosłych ;)

Lubicie produkty Dermedic? Jak się u Was sprawdzają?

Pozdrawiam
Marta

Dove Purely Pampering - hit czy kit?

Hej Kochani!

Dziś przychodzę do Was z postem o produkcie, który niezwykle mnie ostatnio zaskoczył. Mowa tu o żelu pod prysznic Dove Purely Pampering. Czy było to zaskoczenie pozytywne, czy negatywne dowiecie się już za chwilę ;)


Przyznam Wam się, że nie mam prysznica, choć niedługo się to zmieni, bo szykuje mi się przeprowadzka. Natomiast, żeli pod prysznic zużywam co niemiara :) Bardzo lubię w trakcie kąpieli używać pachnących żeli zamiast mydła. Jednak dotychczas wybierałam tanie Isanki, lub inne żele oscylujące w granicach 5, góra, 10zł. Żele Dove wiele razy bardzo mnie kusiły, ale ich cena już niekoniecznie. Kiedy zobaczyłam w moim Rossku promocję na te żele, które można było kupić za niecałe 10zł w końcu się skusiłam. I co? I wcale nie żałuję! Powiem więcej - nawet jak będą z powrotem w swojej regularnej cenie, to też się skuszę! :)) Ale trochę się zagalopowałam. Co w tym żelu zrobiło na mnie takie wrażenie?


Po pierwsze: zapach. Wybrałam pistacjowy z magnolią, bo uwielbiam pistacje. Zapach Purely Pampering jest słodki, wyczuwam w nim pistacje, magnolię i coś jeszcze... Hmm, przypomina mi czekoladki, które kiedyś jadłam :) Dodatkowo, bardzo długo utrzymuje się na skórze.
Po drugie: konsystencja. Jest bogata. Gęsta. Od razu jak nakładałam na rękę przed rozprowadzeniem po ciele, zorientowałam się, że nie trzeba nakładać go dużo, żeby umyć całe ciało. 
Po trzecie: wydajność. Wiąże się z poprzednim punktem. Naprawdę niewiele wystarczy, żeby się wykąpać. Ja używam go już z miesiąc, a mam wrażenie jakby nadal był pełny.
Po czwarte: działanie. Producent obiecuje bardziej miękką skórę po pierwszym prysznicu. I spełnia tę obietnicę. Skóra po użyciu jest jedwabista, mięciutka, pachnąca. Ach... :) Tak naprawdę, nie potrzeba używać balsamu lub olejku po kąpieli. Ja to robię z przyzwyczajenia.


Jestem zachwycona. Nigdy nie miałam jakiś większych wymogów odnośnie żeli pod prysznic, ale po tym chyba jednak się to zmieni :D Niedługo, na pewno, kupię kolejny zapach do przetestowania. Mam nadzieję, że będę równie zadowolona :)


Lubicie żele Dove? Jakich żeli generalnie używacie? Mi się marzy wypróbować jeszcze żele Balea... :)

Pozdrawiam
Marta